Czy bitcoin jest walutą przyszłości?

krakow.coworking-centrum.pl - Czy bitcoin jest walutą przyszłości?

Na temat bitcoina narosło wiele mitów i kłamstw. Wszystko to jest jeszcze spotęgowane gigantycznymi wzrostami z 2018 roku. Zrosty, które skończyły się równie gigantycznym spadkiem ceny. Od marca 2019 roku popularność tej waluty wzrasta po raz kolejny. Jakie będą ostateczne efekty tego zjawiska – czas pokaże. W natłoku krzykliwych nagłówków widać chęć pozyskania nowych klientów i zarobienia po raz kolejny szybkich pieniędzy. My jednak omówimy sobie w dzisiejszym artykule te negatywne aspekty bitcoina. Aspekty, które świadczą o tym że bitcoin nigdy nie będzie walutą światową.
Więcej na temat samej waluty można przeczytać na Bitcoin.org

Skończona liczba powoduje że bitcoin jest jak złoto

Określenie to jest przez wielu powtarzane, że bitcoin jest jak cyfrowe złoto ponieważ jego ilość jest skończona. A skoro ilość złota też jest skończona to ….. – bitcoin jest jak złoto! Niestety tak nie jest. Złoto ma swoją wartość ze względu na właściwości. Dodatkowo jego ilość jest skończona oraz mała w stosunku do innych metali. Sama skończoność jakiegoś aktywa ma też bardzo duże znaczenie ekonomiczne.

Konsekwencje skończonej ilości bitcoina

Ze względu na to, że ilość bitcoinów stworzono z limitem pojawia się problem. Dotyczy tego, że bitcoin nie może inflować poprzez wzrost jego podaży na rynku. Jeśli waluta nie influje stanowi to poważne zagrożenie do jej wykorzystania jako środka płatniczego. Jeśli waluta nie influje a jej ilość jest stała wraz ze wzrostem gospodarki zaczyna się jej deflacja. Samo posiadanie waluty powoduje, że po roku będziemy mogli za nią kupić więcej. W konsekwencji tego konsumenci powstrzymują się przed wydawaniem pieniędzy w danej walucie. A z tego powodu spada konsumpcja w gospodarce obsługiwanej przez daną walutę. Wraz ze spadkiem konsumpcji kurczy się gospodarka i system przestaje działać. Problem deflacji jest w tym przypadku analogiczny do tego co się stało z Japońską gospodarką w latach 90-tych.

Koszty transakcyjne bitcoin

Pierwotnym założeniem dotyczącym bitcoina było założenie, że koszty transakcyjne będą bardzo niskie. Niezależnie od tego czy przelejemy 10 dolarów czy 10 milionów dolarów zapłacimy taką samą prowizję. I to prawda. Jednak nikt nie brał pod uwagę jak duże będą koszty obsługi takich transakcji wraz ze wzrostem systemu. Obecnie sieć bitcoin zużywa dziennie gigantyczne ilości prądu w celu obliczania transakcji. Powoduje to, że cena bitcoina musi rosnąć. Cena rośnie w stosunku do dolara i innych walut, przy pomocy których można zapłacić za prąd. Koszty utrzymania systemy są gigantyczne. W porównaniu do standardowych systemów bankowych, koszty utrzymania całego systemu są proporcjonalnie większe. Duża część kosztów bankowych to organizacja całej firmy oferującej kredyty oraz inne produkty finansowe. Same konta bankowe i przelewy są nieporównywalnie tańsze.

Czy to ma sens?

Tak. Pomimo tego że bitcoin nie będzie nigdy walutą światową jego właściwości wynikające z technologii blockchain. Powodują, że umożliwia on budowanie systemów rozproszonych pozwalających na realizowanie niektórych transakcji w tańszy sposób niż standardowe systemy bankowe.

Sprzedałem bitcoiny i co teraz?

W przypadku kiedy mieliście możliwość sprzedać walutę bitcoin i jeszcze zrobić to z zyskiem może pojawić się u was obowiązek podatkowy. Jak rozliczyć zyski ze sprzedaży bitcoinów? Czy podlegają one opodatkowaniu VAT czy PIT? Więcej na ten temat dowiecie się w tym artykule – zasady rozliczania kryptowalut.

Nasze biura:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *